Humor wart miliony

Branża finansowa wydaje miliony na reklamę, choć daleko jej do pierwszej trójki inwestujących w nią najwięcej. Prym wiedzie farmaceutyka i motoryzacja. Według ostatniego rankingu Newsweeka pokazującego najlepiej zarabiających Polaków, w branży biznesowej miliony na kontach mają prezesi banków. Ponad 50% reklam sektora finansowego przeznaczona jest do telewizji. Jak o tej, zdawałoby się trudnej w zrozumieniu i mało interesującej dla przeciętnego Kowalskiego branży, mówią reklamodawcy? Czy reklamy z pożyczkami i funduszami w tle chce się oglądać?

W Polsce liderem pod względem wydatków na reklamę w kategorii banków w okresie od stycznia do listopada 2014 był ING Bank Śląski. Miejsca na podium zajęły też: Bank Millenium i Bank Zachodni WBK (za Press).

Jakie mechanizmy wykorzystują agencje tworzące reklamy dla tych firm? Przeglądając spoty zdecydowanie zauważyć można znane osoby, które mają być autorytetem, doradcą, mają budzić zaufanie dotychczasowych i przyszłych klientów.  Finanse są dla Polaków ważne, robimy wszystko by oszczędzać, choć wychodzi nam to z różnym skutkiem. Chociaż większość pojęć z branży finansowej jest dla nas niezrozumiała i mało kto orientuje się w stopach procentowych, to wizerunek ubranego w garnitur znanego z ekranu mężczyzny sprawia, że bank jest bliżej nas.

Z jakimi znanymi osobami związane są wizerunki banków w Polsce?

ING Bank Śląski – Marek Konrad

Ocena: Reklamy ING są poprawne, nienatrętne, jednak nie wyróżniają się szczególnie w paśmie reklamowym. Może zresztą nie to było ich celem. Bank w każdym razie jest pokazywany w spotach jako wiarygodny, solidny i bliski ludziom.

 Bank Zachodni WBK – Chuck Norris

Ocena: Jedna z najciekawiej dobranych postaci w branży reklamowej: znany wszystkim Strażnik Teksasu, który wszystko robi najlepiej i nigdy się nie myli. Reklamodawcy świetnie wykorzystali jego popularność i stworzyli zabawne spoty. Dzięki bankowi BZ WBK każdy może poczuć się jak Chuck Norris. Reklama zapada w pamięć.

3d8cdb029c913beae44cb0e2ff14ce8d,640,0,0,0

Wielkie uznanie należy się twórcom reklam ubezpieczyciela PZU: jest zabawnie, intrygująco, a co najważniejsze inaczej. Spoty były i są bardzo chętnie komentowane przez internautów, którzy cieszą się z tego, że w końcu ktoś podszedł do tematu ubezpieczeń z humorem.

Jak to robią w Ameryce?

Na koniec wybrałam dwie kampanie reklamowe ze Stanów Zjednoczonych. Bazują one na tym, co powoli pojawia się w polskich spotach branży finansowej: HUMORZE. Polscy reklamodawcy muszą się jednak jeszcze trochę nauczyć, bo jeśli chcą stworzyć reklamy zapadające w pamięć, a co najważniejsze działające na ludzkie emocje, to muszą je jakoś wywołać. Wydaje mi się jednak, że nasze społeczeństwo mimo wszystko oczekuje od branży finansów, ubezpieczeń WIARYGODNOŚCI, budowania ZAUFANIA, więc reklamy z wykorzystaniem znanych aktorów i postaci jak na razie się sprawdzają.

Stany Zjednoczone stawiają jednak na humor sprawiając, że myślenie o pieniądzach, inwestycjach i oszczędzaniu staje się lekkie i przyjemne. Po drugie, pozwala się wyróżnić na tle konkurencyjnej branży. Przykład?

CASE AFLAC

Odkąd obejrzałam reklamy największego dostawcy ubezpieczeń dodatkowych w Stanach Zjednoczonych ( w skrócie AFLAC), ich nazwę wypowiadam śmiesznym odgłosem kaczki. Dlaczego kaczki? Bo to właśnie ona jest bohaterką stworzonej przez agencję kampanii ubezpieczeń. W pierwszym roku emisji reklamy sprzedaż wrosła o 28%, a rozpoznawalność marki z 13 do 91%. Kaczka robi wszystko by zwrócić na siebie uwagę i przekomarza się z bohaterami spotów.

Zobaczcie sami kaczkę w akcji.

I jedna z lepszych reklam:

CASE GEICO – ubezpieczyciel konsultacyjny w Stanach Zjednoczynych

Głównym celem prezentowanych reklam było przekonanie odbiorców, że korzystanie ze strony internetowej GEICO jest bardzo proste, a slogan podkreślał jak łatwo zaoszczędzić 15% w 15 minut. Co przesądziło o tym, że GEICO w ciągu ostatnich 10 lat ponadczterokrotnie zwiększyło swoje przychody? Sekretem był szereg zróżnicowanych, ale wzajemnie uzupełniających się kampanii z zabawnymi bohaterami np: gekonem czy świnką. Dzięki nim reklamy przyciągają uwagę, docierają do grona odbiorców w różnym wieku i budują pozytywny wizerunek marki. Skoro nawet gekony potrafią korzystać ze strony GEICO, to co to na inteligentnego Amerykanina?

Ranking najbardziej lubianych reklam banków (2011)

Przed branżą finansową jest bardzo wiele możliwości reklamowych. Duże nakłady inwestowane są głównie w reklamy telewizyjne, które w Polsce bazują na wizerunku znanych postaci. Ogrom możliwości jakie daje Internet pozostaje jednak jeszcze nie wykorzystany, a jest tu duże pole do popisu. Zabawni bohaterowie spotów amerykańskich z pewnością zawojowałyby social media i przyciągnęły młodych klientów, którzy prędzej czy później zaczną myśleć nie tylko o wydawaniu pieniędzy, ale również ich oszczędzaniu.

Advertisements